Logo hurtowniamuzyczna.pl
Twój koszyk

Jak wybrać gitarę basową?

WYBÓR GITARY BASOWEJ

Pomimo oczywistych różnic wynikających z cen poszczególnych instrumentów, wiele droższych konstrukcji dzieli sporo cech ze swoimi budżetowymi odpowiednikami. W poszukiwaniu odpowiedniego dla siebie instrumentu, powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na to, czy dany egzemplarz i model zaspokoi nasze potrzeby, a nie na to "czy jest dobry". Bardzo często instrument z niższej półki, tańszy ale idealnie dobrany do naszych potrzeb, spełni oczekiwania w stu procentach. W jaki sposób określić swoje potrzeby może młody adept sztuki basowej, taki który jeszcze nigdy instrumentu w ręku nie trzymał? Najodpowiedniejsze będzie zwrócenie się ku basowym idolom. Fana Victora Wootena czy Wojtka Pilichowskiego raczej vintydżowy Precision nie zadowoli. Za to młody fan Beatlesów (są jeszcze tacy?) z pewnością będzie z odpowiednim szacunkiem i namaszczeniem traktował nawet niedrogą "skrzypcówę" Hofnera. Proponowany podział oraz krótka charakterystyka instrumentów z pewnością pozwoli podjąć nieco lepszą decyzję, niezależnie od zasobności naszego portfela!

Instrumenty typu „vintage”.

Termin znany przede wszystkim fanom bardziej klasycznych odmian muzyki rozrywkowej, zakorzenionych w hard rocku, bluesie, jazzie czy soulu z lat 60 czy 70. Za brzmienie, które towarzyszy nam nieprzerwanie od początku lat '50 odpowiada w zasadzie jeden człowiek: Leo Fender, twórca basów Precision i Jazz, oraz Stingray (pod marką MusicMan) oraz lutnicy firm Gibson czy Hofner (w zasadzie tylko w przypadku Beatle-bassa). Są to najczęściej kopiowane instrumenty, dostępne w każdym przedziale cenowym i w wielu „wariacjach na temat”. Występują w wielu wersjach i odmianach, od najtańszych chińskich wyrobów „marketowych”, po produkty firm takich jak MusicMan, Fender, Sterling by MM, Squier, Vintage, Schecter, Xotic... w zasadzie każda szanująca się firma ma w swojej ofercie tego typu bas!.

Precision Bass:

Często utożsamiany z instrumentem mało uniwersalnym, z racji prostoty budowy także najtańszym. Oferuje okrągłe i pełne, nieco lejące się z głośników brzmienie. Instrument stworzony do grania sekcyjnego, jednak Billy Sheehan czy Steve Harris pokazują, że nie tylko. Prócz Fenderów i Squierów warto zwórić uwagę na Schectera Model T oraz tańsze instrumenty marki Vintage.

Jazz Bass:

niezwykle popularna konstrukcja. Wygodny, wąski gryf oraz dwa pojedyncze pickupy gwarantują wygodę gry i szeroką paletę brzmień. Wybierany często przez osoby ceniące wszechstronność, uniwersalność, lubiące od czasu do czasu pokazać się z przodu zespołu. Najwięcej w temacie ma do powiedzenia oczywiście koncern Fender/Squier, a także oferująca niedrogie instrumenty firma Vintage. Przykłady znanych muzyków używających Jazz Bassa można mnożyć w nieskończoność, ale takie nazwiska jak Marcus Miller, Tim Commerford, Geddy Lee czy John Paul Jones powinny wystarczyć.

Stingray:

stworzony przez Leo Fendera jako usprawniona wersja Precisiona, pierwszy bas elektryczny z układem aktywnym. Stworzony według wymagań Louuisa Johnsona Stingray jest doskonały do techniki slap. Cechuje się charakterystycznym, nieco skompresowanym i wysuniętym do przodu brzmieniem. Konstrukcja z ogromnym humbuckerem pod mostem jest dość popularna, ale koncern Ernie-Ball dostarcza instrumentów na każdą kieszeń: Sterling SUB, Sterling Ray, a dla zamożniejszych MusicMan Stingray. Niezwykle ciekawą alternatywą jest Ibanez, a bardzo udane wersje budżetowe oferuje firma Vintage.

Thunderbird oraz EB – czyli Gibsonowate. Instrumenty dość niszowe (w porównaniu do wyżej wymienionych), wymagają nieco zrozumienia z racji swojego ciepłego, głębokiego brzmienia, za które odpowiada mahoniowa konstrukcja i nietypowej ergonomii. Najpopularniejsze modele oferuje oczywiście GibsonEpiphone. Współcześnie Thunderbird przede wszystkim kojarzony jest z nazwiskami Nikki Sixx (ma własną sygnaturę) i Shavo Odadjian.

Hofner „Beatle Bass”, to występujący w kilku wariantach cenowych instrument dla „konesera”. Brzmieniem blisko głębokiego tembru Gibsona, jednak dzięki niezwykle lekkiej konstrukcji doskonały dla wszystkich ceniących swój kręgosłup. Obowiązkowy zakup każdego fana The Beatles!

Instrumenty nowoczesne Sytuacja komplikuje się gdy klasyczne kształty nie wystarczają. Nowoczesne instrumenty z aktywnymi układami kuszą wyszukanym wyglądem, wyeksponowanym drewnem, szeroką paletą brzmień, dopracowaną ergonomią.... a wybór potrafi porazić! Zebranie chociaż cząstki informacji na ich temat w jednym miejscu jest niemożliwe, dlatego też artykuł ten ograniczy się do kilku wybranych, niezwykle charakterystycznych i bardzo popularnych firm.

Spector: Marka istnieje na rynku od wielu lat, a charakterystyczny kształt opracowany przez Neda Steinbergera w 1977 roku nadal jest świeży. Poza kilkoma wyjątkami, takimi jak sygnatura Rexa Browna czy nowoczesna kopia Jazz Bassa – Coda - instrumenty firmy Spector z różnych półek cenowych wyglądają niezwykle podobnie. Opatentowany ergonomiczny kształt body, dość gruby ale niezbyt szeroki gryf, dwa humbuckery EMG i najczęściej autorski preamp TonePump odpowiadają za tłuste brzmienie z bardzo wyraźnie zaznaczoną, nieco „gumową” jak w Stingrayu górą. Dzięki swojej ergonomii i brzmieniu w USA Spectory należą do ulubionych instrumentów basistów uprawiających nowoczesną muzykę soul czy pop ale i ekstremalnych metalowców. O wszechstronności tych basów świadczy fakt, że usłyszeć je można zarówno na nagraniach Pantery jak i koncertówkach Pink Floyd z lat 80.

Warwick: Niemiecka firma stawiając na egzotyczne gatunki drewna, wybrała oryginalną drogę dla swoich instrumentów. Większość basów Warwicka eksponuje piękno Ovangkolu, Bubingi czy Wenge, drewien nadających matowe, sprężyste brzmienie, które potrafi być nieprzyjemne dla miłośnika klasycznych basowych brzmień. Egzotyczne, twarde i nie najlżejsze drewno ma tylu zwolenników co przeciwników – przyznać należy, że brzmienie Warwicka trzeba lubić. Zdecydowanie nie jest to instrument dla każdego, chociaż mnogość endorserów zdaje się mówić co innego. Otwarta na potrzeby rynku firma coraz częściej sięga po klasyczne lutnicze drewno, zwłaszcza w swoich tańszych produktach. Pickupy i preampy MEC mają opinie solidnych, nie narzucających swojego charakteru i chociaż firma nie należy do grona producentów ekskluzywnych, elektronikę MEC można znaleźć nawet w najdroższych Warwickach Infinity – w cenie powyżej 115 tys. zł.

Ibanez: Od samego początku istnienia uznawane za wzór ergonomii Ibanezy i dziś należą do najwygodniejszych. Firma oferuje niezwykle szeroki wybór instrumentów, a jej najpopularniejsze serie ATK, SR i BTB należą do grona najpopularniejszych na świecie. Modele SR znane są basistom już od lat 80 i kontynuują zapoczątkowaną w tamtych latach modę na gitarowe wyścigi. Seria SR posiada wyjątkowo cienkie deski i gryfy, dla zapewnienia jak największego komfortu i najniższej masy. Te basowe „naleśniki” mają wielu fanów, a szeroka gama modeli – od niedrogich po naprawdę ekskluzywne, wyposażone w pickupy Nordstranda arcydzieła pozwala znaleźć instrument na prawie każdą kieszeń. Seria BTB stworzona raczej dla basistów bardziej rosłych oferuje równie bogaty wybór, dając w zamian płaski gryf z szerokim rozstawem strun i mostek Monorail – pojedynczy dla każdej struny. Seria ATK przeznaczona jest dla fanów klasyki i powstała jako alternatywa dla MusicMana Stingray. ATK można usłyszeć zarówno w ostatniej odsłonie The Doors i Kyussie ze Scottem Reederem.

Podsumowanie Przy tak bogatym i różnorodnym rynku warto poświęcić trochę czasu na wybór właściwego dla siebie instrumentu. Praktycznie każda z bardziej znanych firm oferuje ogromny wybór gitar wysokiej jakości, mnogość próbek i recenzji w internecie pozwala zapoznać się z wieloma walorami jeszcze przed wzięciem instrumentu do ręki. W swoich poszukiwaniach należy kierować się przede wszystkim własnymi preferencjami, uchem i.... oczami – cieszący oko instrument inspiruje!